środa, 27 stycznia 2016

Książeczka wykonana metodą scrapbookingu.

Cześć!(^▽^)

Na początku chciałabym przeprosić- jeśli kogoś to wgl obchodzi, nawet nie wiem czy ktoś to czyta XDD -za brak postów....ale FERIE.

Rozpoczynając zakładkę "rzeczy manualne" postanowiłam zapoznać was//no chyba, że zjawił się tu ktoś, kto bynajmniej amatorem nie jest// ze scrapbookingiem....także Enjoy the reading ≧◡≦

SCRAPBOOKING- co to właściwie jest??
Scrapbooking -najprościej mówiąc- to metoda ozdabiania różnych rzeczy np. albumów na zdjęcia, zaproszeń oraz kartek okolicznościowych czy notesów itd. Wykorzystujemy do tego celu wiele kolorowych, ozdobnych papierów, stempli, naklejanych elementów, wstążek, taśm we wzorki, a nawet sztucznych kwiatów...
Kobiety w Stanach Zjednoczonych nałogowo tworzą albumy na zdjęcia swoich pociech- wyznają zasadę: "Im słodszy album, tym lepszy"  ☆(❁‿❁)☆ A teraz taka rada ode mnie....nie przesadzajcie z ozdabianiem, bo niekiedy taka praca traci swój urok i zamienia się w zbiór, posklejanych byle gdzie, elementów.
Osobiście polecam wam sprawdzony sklep internetowy "Stonogi"  // jeśli mieszkacie w Poznaniu "Stonogi" mieszczą się na ulicy Grunwaldzkiej 111 ///
Ale do rzeczy...Chciałabym wam dzisiaj pokazać jak łatwo wykonać własną książeczkę /mini album//, w której możecie umieścić absolutnie wszystko, od albumu z fotografiami do organizera czy notesu z cytatami ╰(◡‿◡✿╰) 
Swój albumik stworzyłam wiele miesięcy temu; wzorowałam się na amerykańskim programie na YouTube->//klik/
Więc....wymiary naszej książeczki mogą być naprawdę różne- jeśli nie macie na nie pomysłu, możecie użyczyć sobie moich◕‿◕ 
Żeby w ogóle móc zacząć, potrzebujemy 3 prostokątów wyciętych z kolorowego papieru /1 prostokąt posłuży nam za grzbiet książeczki- dlatego papier musi mieć inny kolor, najlepiej jeśli będzie on ciemniejszy, a 2 pozostałe wycinki staną się okładką. Papier nie musi być techniczny.//oraz 3 mniejszych prostokątów z tektury. Oto i zdjęcie z moimi wymiarami:/przepraszam za jakość//

Pasek na środku ma około 2,5 cm szerokości. Teraz musicie wrysować 2cm marginesu//możecie zmienić wymiary// z każdej strony i przykleić wszystko tak, jak mniej więcej widać na tym zdjęciu:p Klej powinniście maksymalnie rozprowadzić po kartkach, a nie kleić tzw. kropelkami kleju, ponieważ będzie widać te ślady przez papier //mój własny błąd przy pierwszej książeczce XD// Aha...i przy zaginaniu...zostaną was 4 kwadraciki- te narysowane ołówkiem- po prostu je wytnijcie:]
Następnie przyciśnijcie miejsca, gdzie sklejaliście papier z tekturą, żeby klej dobrze chwycił i zostawcie wszystko na 5 minut do wyschnięcia. W międzyczasie możecie znaleźć jakąś ładną wstążeczkę, która posłuży nam jako zakładka. Ja użyłam wstążki z kotami  (✿ ♥‿♥)
Wytnijcie też prostokąt, który przykleicie wewnątrz, by zakryć "niedoskonałości"(▰˘◡˘▰)

Przed naklejeniem prostokąta
Nie martwcie się, jeśli coś wam odskakuje itd. Nie oczekujcie cudów, jeśli robicie taki album pierwszy raz! Mój pierwszy mało przypomina ten, którego zdjęcia widzicie:3 Na koniec na pewno wstawię zdjęcia tej pierwszej książeczki- dla porównania:p
Następnym krokiem będzie wycięcie, zszycie i wklejenie stron do książeczki. Jeśli chcecie, możecie wyciąć w stronach takie wystające zakładki jak w notesach/kalendarzach. Teraz wytnijcie prostokąty nie większe niż ten prostokąt, którym zakryliśmy wewnętrzną część albumu//jeśli przyjęliście moje wymiary będzie to 20cm x 12cm /// Możecie użyć różnych kolorów stron, zmieszać je np. w stylu czarno-białym -u mnie góruje czerń:)


Teraz czeka nas -według mnie- jedna z trudniejszych części, mianowicie- zszywanie stron. Użyję do tego srebrnej, ozdobnej nici. Proponuję wam puścić sobie teraz filmik, do którego wyżej zamieściłam link (◠‿◠✿)
Także, pozwólcie, że trochę pominę ten krok.

//Ja zrobiłam 5 dziurek- w filmiku jest 6- żeby nitka układała się naprzemiennie, jednak wiążą się z tym pewne problemy, dlatego doradzam zrobić 6 dziurek w każdej stronie:p //
Teraz przykleję tylko ostatnią stronę zszytego notesu do tylnej okładki.


 Po prawej widzicie notes, który zrobiłam dzisiaj, a z lewej moja pierwsza książeczka. Może nie widać tego na zdjęciu, zrobionym dobrym aparatem, ale praca po lewej jest niezwykle wygnieciona na grzbiecie, a okładki są wypukłe -wypadek z klejem XD + zrobiłam wtedy takie kalendarzowe zakładki- to chyba nie był dobry pomysł//gniotą sięU_U/...ale może komuś przypadnie to do gustu.
Widok w środku
                                      
 Postanowiłam w tej książeczce przepisać fragment z "Ogrodu Persefony" Swinburne'a i jakoś ładnie to przedstawić. Oczywiście pierwsza strona była na próbę i -jak widać- rozlazła mi się elegancja czcionka, którą postanowiłam ozdobić karteczki.
 Polecam wam stworzyć coś takiego, jest to wspaniałym pomysłem na prezent lub choćby umilenie sobie czasu + tworzycie własny świat np. wpisując do albumu ulubione cytaty czy wklejając zdjęcia bliskich (✿◠‿◠)
Chyba przesadziłam z tym sercemXDD
Możecie poszukać inspiracji na ozdabianie swojej pracy w Internecie.
Jeśli macie jakieś pytania, piszcie w komentarzach;) 
No, to by było na tyle ╰(◡‿◡✿╰) Życzę wam udanych ferii -jeśli je macie/jeśli nie, to powodzenia w szkole;)///
_________________________________________
샬럿|Charlotte ✌˚◡˚✌

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz