Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawaii. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawaii. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 maja 2016

Blog "Zza szkieł okularów"


Annyeong!*^^*

Dzisiaj chciałabym polecić wam ciekawego bloga, którego niedawno odkryłam:p
Jest to blog nazwą "Zza szkieł okularów", a jego autorką jest studentka, która opisuje swoje podróże, także te czytelnicze oraz zajmuje się nauką języków obcych/ma także inne blogi//.
Urzekł mnie sposób, w jaki autorka opisuje odwiedzone przez siebie miejsca np. Japonię. Poszczególne akapity czyta się lekko i łatwo z podróżniczym rozmarzeniem wypisanym na twarzy; a wszystko to dopełniają zdjęcia z przeróżnych miejsc bądź sytuacji.
 Myślę, że warto przejrzeć liczne posty i tym samym udać się w swego rodzaju wycieczkę do państw nam obcych i niekiedy dalekich, by poznać ich atmosferę oraz codzienność.

Koniecznie zajrzyjcie na tego bloga! Link u góry.
____________________________
Do usłyszenia|샬럿|Charlotte ^^

piątek, 8 kwietnia 2016

Krem Iwostin Sensitia


Hej hej (づ。◕‿‿◕。)づ

W dzisiejszym poście krótko zrecenzuję krem do twarzy marki Iwostin Sensitia.
Szczerze mówiąc mam strasznie suchą skórę, więc szukałam w sklepie czegoś idealnego...natrafiłam na powyższy krem i, no cóż, kupiłam go. Nie był on jakoś bardzo tani- około 35 zł.....i szczerze mówiąc nie widzę na sobie absolutnie żadnych efektów, ale może jest to tylko skutek nieodpowiedniego kremu.
Recenzje znajdziecie //tu/.
Wygląd opakowania, moim zdaniem, nie przyciąga zbytnio uwagi oraz dziwnie przypomina mi opakowanie po lekach...hmm
Krem nie ma zapachu i jest biały.
Wolno się wchłaniał na mojej skórze...
Jego głównymi składnikami są:
✿Olej z pestek winogron,
✿wit. E,
✿i tajemniczy Hialuronian sodu, który ma "zapewnić prawidłowy poziom nawilżenia skóry."
Szczegółowe informacje znajdziecie /tu//. Krem należny stosować codziennie; jest on przeznaczony do skóry wrażliwej i alergicznej.
Podsumowując....osobiście nie polecam tego kremu; zmarnowałam tylko pieniądze::::')

PS I PAMIĘTAJCIE O ZŁOTEJ ZASADZIE: KREM WKLEPUJEMY, NIE 
ROZSMAROWUJEMY! ≧◡≦
________________
Do następnego, 샬럿|Charlotte

czwartek, 31 marca 2016

Drama-"The girl who sees smells"

Annyeoung!✿◕ ‿ ◕✿ 

Już długo zbieram się z recenzją dramy "The girl who sees smells", więc teraz postanowiłam się w końcu z to zabrać...
Zacznę od tego, że na tę dramę trafiłam całkiem przypadkiem, podczas poszukiwać czegoś godnego obejrzenia. Po pierwszym odcinku nie wiedziałam o co chodzi, więc obejrzałam drugi....a potem kolejny i kolejny. Słowem.....nie mogłam się oderwać. Fabuła i postacie są świetne! Na początku myślałam, że gdy// chyba w 7 odcinku// oglądający dowiedzą się kto jest mordercą, to kolejne odcinki okażą się kompletną klapą i brnięciem do końca serii...jednak, ku mojemu zachwytowi, sprawnie pogłębiano inne ciekawe wątki i intrygi, by w końcu doprowadzić do niespodziewanego finału, a w tym do całkowitej pewności głównych bohaterów, co do tożsamości tzw. "kodziarza".
W dramie, w pewnych momentach, śmiałam się do rozpuku, a inne potrafią wywołać łzy w oczach....wszystkie sceny, czy smutne czy komediowe, są w idealnych proporcjach tak, żeby nie zanudzić widza od nadmiaru którejś z nich. 
Ale co ja tam będę się rozpisywać....powinnam przedstawić najpierw zarys fabuły i informacje podstawowe...tak więc..

FABUŁA

Historia rozpoczyna się wspomnieniem o pewnych dwóch dziewczynach, które -los chciał- mają to samo imię i nazwisko....Choi Eun Sul.
Ta pierwsza ma starszego brata-Moo Gak'a, a druga Sul uległa pewnemu wypadkowi....w niezwykłych zawirowaniach przypadku ginie siostra Moo Gak'a,
 natomiast Choi#2 traci pamięć oraz zyskuje pewne nietypowe zdolności ≧◡≦/może ktoś spostrzegawczy jeszcze raz przeczyta tytuł dramy//....
Moo zostaje policjantem, ponieważ chce poprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa swojej siostry.../Jeśli jeszcze się nie zagubiliście, to kontynuujcie XDD/
Posiada też niezwykłą "chorobę"....//jak chyba każdy w tej dramie :::')/
Później spotykamy dorosłą już Sul/jej rodzice zostali zamordowani przez "kodziarza", który zostawia na nadgarstkach swych ofiar tylko sobie znane kody kreskowe....Dziewczynę z amnezją zaadoptował emerytowany policjant, który nadał jej imię Oh Cho Rim.//, której losy splatają się z Moo Gak'iem...ich pierwsze spotkanie odbywa się naprawdę w dziwnych okolicznościach, które na stałe połączą ich ścieżki -nie tylko zawodowe....
Powiem tylko tyle, że Rim swoimi zdolnościami bardzo pomoże policjantowi w rozwiązaniu sprawy nasilających się zabójstw. Przy okazji dziewczyna znajdzie nowych przyjaciół i pozna swoją, utraconą przed trzech laty, pamięć...  

PODSTAWOWE INFORMACJE

Każdy odcinek, a jest ich 16, trwa mniej więcej 40 minut.
Drama powstała w 2015 roku, a jej oryginalna nazwa to :"냄새를 보는 소녀" .
Cały sezon z polskimi napisami możecie znaleźć /tu//.

AKTORZY

Park Yoo Chun jako Choi Moo Gak


Shin Se Kyung jako Choi Eun Sul / Oh Cho Rim


Nam Goong Min jako Kwon Jae Hee//szef kuchni//

Yoon Jin Seo jako Yu Mi /policjantka//

Jung In Ki jako Oh Jae Pyo//ojciec Rim//

Mam nadzieję, że zachęciłam Was do obejrzenia tej dramy- jest naprawdę genialna!^^
___________________
Do następnego(∪ ◡ ∪)
샬럿|Charlotte

czwartek, 3 marca 2016

Playlista na 8tracks.com -"1D ft. Beethoven"

Hej!


Dzisiaj mam dla was playlistę powiedzmy, że na wyciszenie. Jednak jest ona o tyle fajna, że można sprawdzić jak brzmią piosenki 1D w zupełnie innym stylu -> grane na fortepianie. To naprawdę miłe doznanie, także enjoy^^
_____________________
Do następnego⌒.⌒ | Charlotte|샬럿|

czwartek, 25 lutego 2016

Noragami/Yato//-rysunek

Cześć! (✿◠‿◠)
Jako, iż chcę rozwinąć "rubryczkę" o rysowaniu, w dzisiejszym poście zamieszczę mój rysunek. Będzie to Yato z anime Noragami (▰˘◡˘▰)
Oczywiście zmieniłam kilka rzeczy.

//to ta scena XD//

 Jeśli macie jakieś uwagi, to śmiało komentujcie!

+trzeba przyznać,że Yato ma naprawdę śliczne niebieskie oczy! ^^
No....to by było na tyle na dziś^^
___________________________________
Do następnego!  샬럿|Charlotte

czwartek, 18 lutego 2016

Coś o Chinach- zamążpójście ^^





Cześć! 

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć wam co nieco o tym, jak wygląda proces małżeństwa w Chinach. Tak jakby streszczę wam świetny program BBC "Secrets of China"/część 2//, oto link-> /klik/ + pamiętajcie, że video jest po angielsku (づ。◕‿‿◕。)づOczywiście nie będę tu nikogo zanudzać, przedstawię tylko najważniejsze informacje. Mam nadzieję, że kogoś zainteresuje ten temat (✿◠‿◠)

~~~~~~~~~~~~
Więc...słowem wstępu powiem, że Chińczycy są bardzo wrażliwi na punkcie zamążpójścia. Jeśli nie poślubią kogoś do 30. roku życia, nazywani są "resztkami". Taka osoba nie jest szanowana, bywa, że nawet własna rodzina odwraca się od krewnego- nawet, jeśli dana osoba doszła do czegoś w życiu np. ma świetną pracę, pieniądze czy podróżuje po całym świecie.
By zwiększyć swoje szanse na ożenek, Chińczycy organizują coroczne targi ślubne. Jednak niech to was nie zmyli- targi ślubne w Chinach nie wyglądają jak te nasze, gdzie producenci wystawiają swoją modę ślubną czy proponują usługi kateringowe. 
Targi ślubne polegają na tym ,iż na długim, rozciągniętym przez pewien plac sznurze, chętni wieszają specjalne kartki //kobiety różowe, mężczyźni niebieskie// ze swoimi zdjęciami, wiekiem,numerem telefonu oraz zainteresowaniami. Tych swoistych formularzy są setki... Na to wydarzenie przychodzą tłumy, można również spotkać matki, które chcą wybrać idealną kandydatkę na żonę dla swojego syna.
//przepraszam za jakość/
A dla mężczyzn, którym coraz bardziej grozi życiowa samotność, organizowane są specjalne wykłady i warsztaty, pomagające w zrozumieniu kobiet,  /haha XD// zapewniają im modne fryzury i ubrania, a potem każą tym mężczyzną zaczepiać na ulicy kobiety, by zdobyć numery telefonów. Choć brzmi to absurdalnie, ten sposób sprawdza się nie raz....≧◡≦
/jakość >.<//
Za to kobiety, szukające wybranka, często nie zwracają uwagi na zainteresowania mężczyzny, liczy się tylko to czy posiada on dom, który jest obowiązkowy, by można było wziąć ślub, a jeszcze lepiej, gdy mężczyzna ma auto...
Chinki, pod wpływem nacisku ze strony zachodnich kanonów piękna, nabierają kompleksów...by je pokonać i stać się "ładniejszymi" poddają się masie operacji plastycznych ⊙︿⊙
A gdy w końcu para organizuje ślub, wydaje na niego pensje nawet z trzech, czterech lat! O.o
Jest tak, ponieważ podczas ślubu musi panować przepych, by państwo młodzi udowodnili rodzinie swój dobry status materialny oraz reputację. 
Osoby mniej bogate decydują się na tzw. śluby zbiorowe, które organizowane są często nad morzem czy w otoczeniu natury.
Tak więc...organizuje się drogie sesje zdjęciowe; czym dziwniejsza np. sesja podwodna, tym lepsza, bo można chwalić się przed krewnymi. Bogatsi, specjalnie na sesję, lecą do np. USA, by w tle zdjęć występowały znane symbole państwa np. Statua Wolności... (  ゚,_ゝ゚)
//zdjęcie pochodzi z programu BBC "Secrets of China"//

Na tradycyjnym chińskim ślubie panna młoda powinna być ubrana w czerwoną sukienkę, oznaczającą dobrobyt, ale coraz częściej tradycje ulegają zmianie pod wpływem zachodniej mody.
//zdjęcie pochodzi z programu BBC "Secrets of China"//
Znalazłam ciekawą stronę, gdzie możecie zgłębić temat ślubów w Chinach....
 so enjoy(▰˘◡˘▰) ->/klik/
Mam nadzieję, że spodobał się Wam ten post:]
____________________________________
Do następnego! 샬럿|Charlotte

czwartek, 4 lutego 2016

Playlista "Revenge" na 8tracks.com




Hej:)

























 Dzisiaj polecę wam kolejną playlistę z 8tracks.com. Uwielbiam muzykę, a tym bardziej przypadkowe odkrywanie czegoś nowego i mało znanego, więc często daję się zagubić samej sobie w poszukiwaniach...tym razem trafiłam na "Revenge", której piosenkami się zachwyciłam -dodałam nawet kilka z nich jako muzykę na bloga♥‿♥ Mam więc nadzieję, że te 8 kawałków z moimi ukochanymi wokalistkami tj. Halsey czy Lana Del Rey ( ́ ◕◞ε◟◕`) , przypadną wam do gustu. So....enjoy! (づ。◕‿‿◕。)づ
__________________________________________
                     Do następnego.     
                     샬럿|Charlotte 

środa, 27 stycznia 2016

Książeczka wykonana metodą scrapbookingu.

Cześć!(^▽^)

Na początku chciałabym przeprosić- jeśli kogoś to wgl obchodzi, nawet nie wiem czy ktoś to czyta XDD -za brak postów....ale FERIE.

Rozpoczynając zakładkę "rzeczy manualne" postanowiłam zapoznać was//no chyba, że zjawił się tu ktoś, kto bynajmniej amatorem nie jest// ze scrapbookingiem....także Enjoy the reading ≧◡≦

SCRAPBOOKING- co to właściwie jest??
Scrapbooking -najprościej mówiąc- to metoda ozdabiania różnych rzeczy np. albumów na zdjęcia, zaproszeń oraz kartek okolicznościowych czy notesów itd. Wykorzystujemy do tego celu wiele kolorowych, ozdobnych papierów, stempli, naklejanych elementów, wstążek, taśm we wzorki, a nawet sztucznych kwiatów...
Kobiety w Stanach Zjednoczonych nałogowo tworzą albumy na zdjęcia swoich pociech- wyznają zasadę: "Im słodszy album, tym lepszy"  ☆(❁‿❁)☆ A teraz taka rada ode mnie....nie przesadzajcie z ozdabianiem, bo niekiedy taka praca traci swój urok i zamienia się w zbiór, posklejanych byle gdzie, elementów.
Osobiście polecam wam sprawdzony sklep internetowy "Stonogi"  // jeśli mieszkacie w Poznaniu "Stonogi" mieszczą się na ulicy Grunwaldzkiej 111 ///
Ale do rzeczy...Chciałabym wam dzisiaj pokazać jak łatwo wykonać własną książeczkę /mini album//, w której możecie umieścić absolutnie wszystko, od albumu z fotografiami do organizera czy notesu z cytatami ╰(◡‿◡✿╰) 
Swój albumik stworzyłam wiele miesięcy temu; wzorowałam się na amerykańskim programie na YouTube->//klik/
Więc....wymiary naszej książeczki mogą być naprawdę różne- jeśli nie macie na nie pomysłu, możecie użyczyć sobie moich◕‿◕ 
Żeby w ogóle móc zacząć, potrzebujemy 3 prostokątów wyciętych z kolorowego papieru /1 prostokąt posłuży nam za grzbiet książeczki- dlatego papier musi mieć inny kolor, najlepiej jeśli będzie on ciemniejszy, a 2 pozostałe wycinki staną się okładką. Papier nie musi być techniczny.//oraz 3 mniejszych prostokątów z tektury. Oto i zdjęcie z moimi wymiarami:/przepraszam za jakość//

Pasek na środku ma około 2,5 cm szerokości. Teraz musicie wrysować 2cm marginesu//możecie zmienić wymiary// z każdej strony i przykleić wszystko tak, jak mniej więcej widać na tym zdjęciu:p Klej powinniście maksymalnie rozprowadzić po kartkach, a nie kleić tzw. kropelkami kleju, ponieważ będzie widać te ślady przez papier //mój własny błąd przy pierwszej książeczce XD// Aha...i przy zaginaniu...zostaną was 4 kwadraciki- te narysowane ołówkiem- po prostu je wytnijcie:]
Następnie przyciśnijcie miejsca, gdzie sklejaliście papier z tekturą, żeby klej dobrze chwycił i zostawcie wszystko na 5 minut do wyschnięcia. W międzyczasie możecie znaleźć jakąś ładną wstążeczkę, która posłuży nam jako zakładka. Ja użyłam wstążki z kotami  (✿ ♥‿♥)
Wytnijcie też prostokąt, który przykleicie wewnątrz, by zakryć "niedoskonałości"(▰˘◡˘▰)

Przed naklejeniem prostokąta
Nie martwcie się, jeśli coś wam odskakuje itd. Nie oczekujcie cudów, jeśli robicie taki album pierwszy raz! Mój pierwszy mało przypomina ten, którego zdjęcia widzicie:3 Na koniec na pewno wstawię zdjęcia tej pierwszej książeczki- dla porównania:p
Następnym krokiem będzie wycięcie, zszycie i wklejenie stron do książeczki. Jeśli chcecie, możecie wyciąć w stronach takie wystające zakładki jak w notesach/kalendarzach. Teraz wytnijcie prostokąty nie większe niż ten prostokąt, którym zakryliśmy wewnętrzną część albumu//jeśli przyjęliście moje wymiary będzie to 20cm x 12cm /// Możecie użyć różnych kolorów stron, zmieszać je np. w stylu czarno-białym -u mnie góruje czerń:)


Teraz czeka nas -według mnie- jedna z trudniejszych części, mianowicie- zszywanie stron. Użyję do tego srebrnej, ozdobnej nici. Proponuję wam puścić sobie teraz filmik, do którego wyżej zamieściłam link (◠‿◠✿)
Także, pozwólcie, że trochę pominę ten krok.

//Ja zrobiłam 5 dziurek- w filmiku jest 6- żeby nitka układała się naprzemiennie, jednak wiążą się z tym pewne problemy, dlatego doradzam zrobić 6 dziurek w każdej stronie:p //
Teraz przykleję tylko ostatnią stronę zszytego notesu do tylnej okładki.


 Po prawej widzicie notes, który zrobiłam dzisiaj, a z lewej moja pierwsza książeczka. Może nie widać tego na zdjęciu, zrobionym dobrym aparatem, ale praca po lewej jest niezwykle wygnieciona na grzbiecie, a okładki są wypukłe -wypadek z klejem XD + zrobiłam wtedy takie kalendarzowe zakładki- to chyba nie był dobry pomysł//gniotą sięU_U/...ale może komuś przypadnie to do gustu.
Widok w środku
                                      
 Postanowiłam w tej książeczce przepisać fragment z "Ogrodu Persefony" Swinburne'a i jakoś ładnie to przedstawić. Oczywiście pierwsza strona była na próbę i -jak widać- rozlazła mi się elegancja czcionka, którą postanowiłam ozdobić karteczki.
 Polecam wam stworzyć coś takiego, jest to wspaniałym pomysłem na prezent lub choćby umilenie sobie czasu + tworzycie własny świat np. wpisując do albumu ulubione cytaty czy wklejając zdjęcia bliskich (✿◠‿◠)
Chyba przesadziłam z tym sercemXDD
Możecie poszukać inspiracji na ozdabianie swojej pracy w Internecie.
Jeśli macie jakieś pytania, piszcie w komentarzach;) 
No, to by było na tyle ╰(◡‿◡✿╰) Życzę wam udanych ferii -jeśli je macie/jeśli nie, to powodzenia w szkole;)///
_________________________________________
샬럿|Charlotte १✌˚◡˚✌५